niedziela, 18 sierpnia 2013

Zapraszam do Cafe Zascianek



na kawe, herbate lub cos slodkiego .. :)




Przechodzilam obok tego miejsca wiele razy, czasami kilka razy w tym samym dniu. 
Rano kupujac buleczki na sniadanie lub cos slodkiego do kawy ...!

Pewnego slonecznego dnia,
z przyjaciolka jak zawsze w Blekitnym Pudlu bylam na kawie, 
to taka od wielu juz lat nasza wspolna tradycja .. :)

Kiedy jednak spotkanie dobiegalo konca i 
coraz mniej mialysmy wspolnego juz czasu na nasze pogaduszki 
uslyszalam, ze zjemy jeszcze cos slodkiego ale w zupelnie innym miejscu ...

-Innym ..? Ale czy zdazymy ..?
- Tak, to miejsce jest bardzo blisko ..!

I faktycznie bardzo blisko od Pudla, kilka tylko krokow od Monciaka
W bocznej, bardzo malutkiej uliczce
Znajduje sie sympatyczna kawiarenka o ktorej nie mialam pojecia ..!

Przytulna, bardzo malutka, z klimatem i z bardzo mila obsluga, 
z portugalska w tym dniu muzyka ktora obie lubimy ...

Jezeli bedac kiedys w Sopocie bedziecie mieli ochote spokojnie wypic kawe, 
poczytac ksiazke lub posluchac muzyki 
to mysle, ze " Cafe Zascianek " Wam rowniez sie spodoba ... :)

♡ 








To bylo na pewno kolejne i bardzo mile spotkanie,
spotkanie ze slodka i smaczna niespodzianka za ktora jeszcze raz pieknie dziekuje ... :)


wtorek, 13 sierpnia 2013

Pewne miejsce



Miejsce mojego dziecinstwa.
Jako dziecko to wlasnie tutaj spedzalam wiele wolnego mojego czasu.
W tygodniu mieszkalismy w miescie 
a w weekendy pakowalismy samochod i jechalismy odpoczywac na wies ... :)





 W tym samym czasie i w tym samym miejscu budowali swoj dom nasi sasiedzi.
Chyba w ten sposob sie poznalismy i zaprzyjaznilismy ... :)
 Wciaz mamy ze soba kontakt i zawsze z ta sama przyjemnoscia 
spotykamy sie i wspolnie spedzamy ze soba czas ..., tym razem tez tak bylo ... :)

Cudowny, bardzo spokojny i leniwy dzien ...

 Naszego domu w tym miejscu niestety juz nie ma,
pozostaly tylko stare zdjecia w albumie i radosne wspomnienia ...












A to Puszek, kot arystokrata w ktorym sie zakochalam .. :)


piątek, 9 sierpnia 2013



Jak dobrze, ze juz piatek ...
Minal tydzien pelen deszczu i szarych chmur na niebie.

Lubie byc w domu kiedy pada deszcz
lubie mokry swiat ogladac przez domowe okno ...

... Lubie widok Pani w mokrych wlosach wracajacej z kwiatami i siatka pelna zakupow 
widok starszego Pana spacerujacego spokojnie i samotnie, nigdzie sie nie spieszac
widok rozbawionych dzieci skaczacych i rzucajacych kamyki
do prawie kazdej napotkanej kaluzy ... :)

Lubie w takie dni smak goracej herbaty
oraz nutki spokojnej i cichutkiej muzyki w towarzystwie dobrej ksiazki ..!


Cudownego weekendu Wam zycze, 
niech bedzie radosny, sloneczny i smaczny ... :) 







Gdybym mowil jezykami ludzi i aniolow
a Milosci bym nie mial,
stalbym sie jak miedz brzeczaca albo cymbal brzmiacy.

Gdybym tez mial dar prorokowania
i znal wszystkie tajemnice, 
i posiadal wszelka wiedze i wszelka mozliwa wiare, 
tak izbym gory przenosil,
a Milosci bym nie mial,
bylbym niczym.

I gdybym rozdal na jalmuzne cala majetnosc moja,
a cialo wystawil na spalenie,
lecz Milosci bym nie mial,
nic bym nie zyskal ...


List do Koryntian 13, ( 1-3 )


sobota, 3 sierpnia 2013



Kolejny cieply i sloneczny dzien ..!





Dzisiaj .., na plazy z okularami na nosie patrzylam na spokojne i leniwe morze. 
Bylo bardzo duzo ludzi i bawiacych sie na plazy dzieci. 

Zimne napoje, kanapki i lody dla ochlody smakowaly i znikaly w szybkim tempie .. :)

W Sopocie rowniez wiele czasu spedzalismy nad morzem. 
Dzieci budowaly zamki z piasku, zbieraly muszelki, kamyczki oraz kolorowe kapsle.

Leniwe, radosne chwile ktore dlugo bede milo wspominac ...














niedziela, 28 lipca 2013

Wakacje ...




Skonczyly sie tak szybko ...!

Wspolne moje w domu po wielu latach.
Z rodzina i z bliskimi.

Myslami wciaz jestem nad morzem .., 
wciaz wspominam nasze wspolne spacery i radosne spotkania.

Chleb na zakwasie i cieple buleczki na sniadanie,
slodkie wypieki, lody oraz kawy ktorych ilosci nie zlicze .. :) 

Juz tesknie i juz planuje kolejny nasz przyjazd ..!

Mam nadzieje, ze nastepnym razem bede miala wiecej czasu i wiecej mozliwosci 
aby wszystkich zobaczyc i wszystkich odwiedzic, 
bardzo bym tego chciala ...!


Juz wkrotce cos napisze, pokaze wiecej zdjec i nadrobie blogowe zaleglosci.

A teraz pozdrawiam Was i zycze wszystkim udanego tygodnia ..! 







środa, 17 lipca 2013

Jakis czas temu ...



... byly ryby i lody w pewnym sympatycznym miejscu .. :)





A ostatnio ..,

Wyjatkowo upalna sobote przepedzil niedzielny deszcz i spragniony tanca wiatr.
Nie skosilam trawy i nie pomalowalam kolejnych desek.
Czas nieplanowanie spedzilam w domu,
obolala i zmeczona brakiem snu.

Dzisiaj juz lepiej, 
wraca ochota do drobnych przyjemnosci i codziennych obowiazkow ..!

Za oknem duzo letniego slonca i blekitnego nieba.
W jeden taki wlasnie upalny dzien bylismy w Bönan na rybach i na lodach.

Lubie takie dni,
Lubie lekki wiatr, zapach morskiej wody i widok morza ...

Kawiarenka na zdjeciach to " Böna Cafe " miejsce ktore czasami odwiedzamy .. :)

Usciski. M
















piątek, 5 lipca 2013

Polne kwiaty ...



zebrane na dzikiej zielonej lace, lubicie ...? ja lubie. 
Kwiaty to takie moje drobne, przepelnione radoscia przyjemnosci ... :)






Lubie kwiaty, lubie kiedy sa stalym gosciem w moim domu i kocham lato ..!
Kocham za te wszystkie letnie spacery, kolory i zapachy ...

Blisko naszego domu mamy malutka, dzika lake.
To wlasnie tam chodzimy na spacery i wspolnie zbieramy polne kwiaty. 

Jutro tez tam bedziemy, 
uzbieramy duzy, kolorowy i pachnacy bukiet na przywitanie babci 
ktora juz jutro z nami bedzie ... :)

Zycze Wam duzo slonca i wielu wspolnych, radosnych chwil.
Spokojnego weekendu. M


















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...