... Skonczyl sie Maj ...
Zbyt szybko pospadaly biale platki z drzew, zbyt wiele bylo w nim smutku i chlodnych dni ... Pierwsze dlugie lesne spacery, pierwszy pachnacy bez i niezapominajki ... Wiecej kwiatow, zabaw i wspolnych obiadow w ogrodzie, latajace banki w tle i piekny zachodzacy blask slonca ... Zwyczajne chwile ktore tak bardzo lubie ...
Juz wkrotce Midsommar, jutro ostatnie spotkanie w przedszkolu, pojutrze zakonczenie roku szkolnego a potem mam nadzieje, wiecej czasu dla siebie i na blogowanie ...
Wiem, ze ostatnio Was zaniedbuje ale juz wkrotce bedzie lepiej i przyjdzie czas na drobne, blogowe przyjemnosci ... :-) Do uslyszenia. M




















































