niedziela, 6 czerwca 2010

Slonce i gril...


Ten weekend mielismy sloneczny i cieply. Byla praca w ogrodzie i bylo spotkanie z naszymi sasiadami. Gril i zgodna zabawa dzieci wprowadzila nas wszystkich w dobry nastroj, dzieci bawily sie wyjatkowo dobrze... Bylo slonce, lekki wiatr, okulary na nosie i pyszna salatka i smiechy dzieci, pachnacy bez i czas mijal tak milo... Mam nadzieje, ze w najblizszym czasie zaplanujemy kolejne takie spotkanie...



Maly S duzo czasu spedzal z mlodsza dziewczynka, bawili sie razem, siedzieli wspolnie zajadajac cukierki, biegajac po ogrodzie lub siedzac w piaskownicy... maly chlopczyk i dziewczynka, podobal mi sie ten widok...




Mam nadzieje, ze Wy rowniez mieliscie sloneczny i pogodny weekend... Mamsan





12 komentarzy:

magdalena (ellemo) pisze...

u mnie nadal tak ciepło, nawet gorąco! bossssko!

bardzo mi się podobają kieliszki ;)


zdjęcia bomba!

Delie pisze...

Mamsan, zachwyciły mnie te zdjęcia. Takie radosne, słoneczne. Marzenie! Widać, że dobrze się bawiliście!:)
Poczułam atmosferę tego spotkania w ogrodzie. Trochę zazdroszczę:)

PS Ostatnie dwa i ten kolaż 3 zdjęć - przepiękne.

Qoopka pisze...

alez naladowane cieplem i radoscia zdjecia..... brakuje mi takich spotkan na swiezym powietrzu w wiekszym gronie... pozdrawiam cieplo!

Mamsan pisze...

Magdaleno, ja kieliszki tez lubie... :-) i ciesze sie bardzo, ze mamy wiecej slonca choc ciepelko wieczorami jeszcze nie takie jak byc powinno...

Delie, bardzo dziekuje... spotkanie faktycznie bylo przesympatyczne i fajnie, ze mamy takich fajnych sasiadow przynajmniej z jednej strony bo z drugiej juz troche gorzej, Kargule mi sie przypominaja... :-)

Qoopka, dziekuje za mile slowa i Tobie rowniez zycze jak najwiecej takich spotkan i duzo slonca bo daje tyle radosci...

Pozdrawiam cieplutko. M

Anik pisze...

jak widze te zjęcia to...jak zawsze zazdroszczę ci ogrodu! ;-D
zdjęcia piękne, a mi szczególnie się podoba ostatnie - jakby dzieci były szybsze niż migawka, niż chwila....

Mamsan pisze...

Anik, dziekuje... ja wiele lat tesknilam za kawalkiem trawy i nareszcie kiedy marzenie sie spelnilo bo czasami marzenia sie spelniaja mam teraz wiecej trawy i pielenia tez niz sie spodziewalam ale i tak bardzo sie z tego ciesze... :-)

Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze kolorowych snow... Pa, pa. M

Ewa pisze...

Widać, że miło, radośnie i pogodnie ;) Każde jedno zdjęcie to pokazuje. Życzę wielu takich dni, takich wspólnych grillowych weekendów i słońca, słońca, słońca!

margaretka3 pisze...

My nareszcie mieliśmy słonecznie, całe dwa dni, od wschodu do zachodu - nie pamiętam nawet, kiedy było tak ślicznie... I ognisko wreszcie zrobiliśmy dzieciom...
Podoba mi się i ogród, i mebelki ogrodowe, i kieliszki, i ta huśtawka z ostatniego zdjęcia szczególnie.
Miłego dnia

Elisabelle pisze...

it looks like a very sweet weekend!

eurasek pisze...

Nie ma to jak słoneczny weekend spędzony w serdecznej atmosferze w otoczeniu miłych osób :) Choć muszę zapewnić, że nawet deszczowa pogoda inaczej "wygląda", kiedy obok jest ktoś, kto potrafi wprowadzić nas w dobry nastrój :) U nas też było cudownie - ciepło, słonecznie, radośnie. pozdrawiam bardzo serdecznie! :)

Nettika pisze...

Cudowna atmosfera i te zdjęcia radosne mówią same za siebie :))) Buziaki

Mamsan pisze...

Ewa, dziekuje... po tych zimowych ciemnosciach slonca nigdy za wiele... :-)

Margaretka3, dziekuje... takich wlasnie cudownych dni zycze Wam i slonca, duzo slonca... :-)

Elisabelle, yes it was and I hope it wasn´t the last one this summer

Eurasek, masz racje, mile towarzystwo dobre na kazda pogode...!

Nettika, Buziaki i sciskam cieplutko...

Pozdrawiam i do uslyszenia. M

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...