środa, 30 czerwca 2010

Rozmyslania z mucha


W powietrzu nadal czuc mokry zapach deszczu...


W ogrodzie na lawce rozmyslalam o ksiazkach
na kartce papieru zapisywalam rozne tytuly...
nagle przyleciala mucha spogladajac na mnie leniwie
przez dluzsza chwile siedzialysmy i patrzylysmy na siebie
ja na nia, ona na mnie a moze odwrotnie
chetnie chciala mi dzisiaj towarzyszyc...
byla spokojna, tak samo rozleniwiona burza i ulewa jak ja...

Krople spadaja uderzajac w parapety... nadal jest parno i duszno... Na lawce w towarzystwie muchy rozmyslalam...


Rozmyslalam o ksiazkach... dlugo myslalam i wpadlam na pewien pomysl. Mam do Was mala prosbe, taka malutka... bardzo chcialabym Was prosic abyscie pomogli mi w zrobieniu mojej listy. Napiszcie prosze jakie wedlug Was ksiazki warto przeczytac, jakie ostatnio podobaly sie Wam najbardziej, jakie zostaly na dlugo w Waszej pamieci...

Prosilabym o 3 ksiazki polskich autorow i 3 ksiazki pisarzy zagranicznych... kazda propozycja bardzo mnie ucieszy..! Moze to byc kryminal, powiesc, obojetne... Wasze propozycje bardzo ulatwia mi wybor ksiazek, ktore uznam za warte przeczytania... Za chec pomocy i propozycje z gory bardzo Wam dziekuje...

Pozdrawiam upalnie z burza w tle ♡ Mamsan

14 komentarzy:

Anik pisze...

Ech...no nie lubię much i już :)
Fajny pomysł z tymi ksiązkami, chętnie sama zajrzę tutaj po inspiracje bo dawno nic nie czytałam...
A do głowy w pierwszej sekundzie wpadły mi książki przeczytane wiele lat temu: "Poczwarka" Terakowskiej i "Spóźnienie Kochankowie" Warthona....

magdalena (ellemo) pisze...

ja ostatnio zaniedbałam książi ... zauroczona jednak jestem Carlosem Riuzem Zafonem ("Cień wiatru", "Gra Anioła", "Marina") ... polskich autorów chyba nie czytam ... nie wiem dlaczego ...

enchocolatte pisze...

Mamsan, na lato polecam V. Nabokova:
"Śmiech w ciemności" (czyli Camera obscura)
"Lolita", "Czarodziej"
Z polskich:
Tomasz Jastrun "Gorący lód"
Miłej lektury!
:)
E.

Mamsan pisze...

Anik, dziekuje za Twoje propozycje... czytalam wiele lat temu i tez podobaly mi sie... a o inspiracje chyba bedzie trudno bo malo osob jak na razie cokolwiek napisalo... moze jeszcze ktos bedzie chcial cos zaproponowac...!

Magdaleno, dziekuje... tez bardzo go lubie, swietne ksiazki a z polskimi autorami to gdybys chciala to moze ja bede mogla cos Tobie zaproponowac... :-)

Enchocolatte, bardzo dziekuje... Nobakov, z przyjemnoscia... a Jasturna nigdy nie czytalam wiec przyznaje, ze zrobilas mi na niego wielka ochote... napisal jeszcze " rzeka podziemna " moze tez cos fajnego...?

Poprosilam Was o pomoc gdyz zawsze bedac w Polsce mam problem z ksiazkami bo samolotem wszystko zawsze za duzo wazy a ksiazki sa takie ciezkie... Teraz mam okazje bo rzeczy kupione dla mnie zostana przywiezione do mnie do domu przez moja kuzynke wiec jak nigdy wczesniej moge sobie troszke zaszalec... :-) szczegolnie z polskimi autorami nie zawsze jestem na biezaco a bardzo lubie ich czytac...

Za wszystkie propozycje i przede wszystkim chec pomocy bardzo, bardzo Wam dziekuje... ♥

Sciskam cieplutko. Mamsan

Nettika pisze...

Rozmyślania są nieodłączną częścią każdego dnia :)
Książki ..temat rzeka :))) Dzisiaj kupiłam nową K. Enerlich i nie jest to kontynuacja Prowincji ... zacznę dzisiaj i zdam relację :) Buziaki ze słoneczkiem w tle

Mota pisze...

oh, Mamsan- te Twoje zdjęcia mnie zadziwiają. Niewiedziałam, że przy bliższym poznaniu mucha może zyskać :)

maggie pisze...

naprawdę wystrzałowe te zdjecia!!! wow!
aż się nie chce wierzyć, że to żywy stwór na tych fotografiach!!!
co do książek, chętnie służę swoją blogową listą :-)
a u mnie w tej chwili na nocnym stoliku annie proulx "dobrze jest, jak jest" - opowiadania, które bardzo, bardzo polecam - a poza tym "arlington park" rachel cusk - też dobre!
poza tym "śródziemnomorska zima" roberta kaplana i k. vargi "gulasz z turula" (to lit. polska)
z kryminałów polecam: cokolwiek donny leon (w tle wenecja), świetną rzecz (kryminał, ale literatura faktu) pt. "podejrzenia pana whichera" i może coś marthy grimes...
a jeszcze z nowości jeśli chodzi o lit. polską to polecam ostatnią (wcześniejsze też) książkę grażyny plebanek... na przykład...
no a nabokov to zawsze... :-) i w dużych ilościach!

Mamsan pisze...

Nettika, owszem kazdego dnia jezeli czas i spokoj nam sprzyja... Dziekuje, Ty wiesz... o tym juz wkrotce... :-)

Mota, jak zadziwiaja to chyba dobrze a mucha byla naprawde niesamowita... :-)

Maggie, czekalam i nie zawiodlam sie... :-) Bardzo dziekuje, juz zapisalam i zaraz poprosze o kupno bo tej polskiej pisarki niczego nie czytalam, reszte jeszcze spawdze... Z listy Twojej i Delie tez korzystam...

Bardzo dziekuje dziewczyny...♥ Teraz czekam jeszcze na Euraska... :-)

Pozdrawiam cieplutko. M

at-the-attic pisze...

oj... najcudowniejsz ksiazka ktora przeczytalam jednym tchem ze lzami w oczach...ostatnio to 'zlodziejka ksiazek' Markusa Zusaka
poezja prozy chcialoby sie rzec...
polecam goraco i pozdrawiam!

k. pisze...

Lato nie sprzyja czytaniu książek ale to co pochłonęłam zimą i zapadło w mojej pamięci to na pewno: Angela Becerra "Przedostatnie marzenie", Artur Golden "Wyznania gejszy" (książka zdecydowanie lepsza niż film). Z polskiej literatury moim numerem 1 jest Janusz L. Wiśniewski- nie każdemu przypada do gustu - polecam wszystkie z "Samotnością w sieci" włącznie a jego ostatnie wydanie to "Bikini".
Pozdrawiam z upalnej Polski o tak wczesnej już porze. Czas do pracy :(

asieja pisze...

niesamowite są takie zbliżenia. nawet mucha wygląda jakoś tak..inaczej.

Cardoso pisze...

Andrzej Bobkowski - szczególnie "Szkice piórkiem" - na każdy czas, na zawsze.
A może "Wyrwane strony" Józefa Czapskiego?
I jeszcze zupełnie z innej półki - "Magia" Sandora Maraia.
A mucha? Mimo niewątpliwej urody - wciąż trzyma mnie na dystans...

maggie pisze...

O tak, Bobkowski na lato - idealna lektura!!!
I "Magia" - a jakże! - jest zresztą na mojej liście :-)
A może coś Pamuka - upalny Stambuł w "Domu ciszy" albo u Elif Safak...
A jeszcze z lit. polskiej to polecam Joannę Bator - "Chmurdalii" jeszcze nie czytałam, ale wszyscy polecają; znam natomiast jej wcześneijsze ksiażki! Poza tym zawsze Chwin, Huelle, Tokarczuk... Z najbardziej współczesnych.
Ech, się rozpisałam ;-)))

Mamsan pisze...

at-the-attic, bardzo dziekuje... o tej ksiazce juz wczesniej slyszalam wiec juz sobie zapisalam... :-)

k, czytalam te ksiazki i tez mi sie podobaly a filmem rowniez bylam rozczarowana...

asieja :-)

Cardoso, super, kilka tytulow juz sobie zapisalam...!

maggie, z Twojej listy chetnie skorzystam i dzieki za tyle fajnych propozycji...!

Dziekuje Wam bardzo za wszystkie wpisy i propozycje ksiazkowe.
Pomoglo mi to w mojej decyzji o ktorej pewno jeszcze kiedys wspomne... :-)

Pozdrawiam Was cieplutko. M

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...