sobota, 2 lipca 2011

Letnie chwile...


... ktore szybko mijaja i ktore milo sie wspomina ...


... Chwile pelne letnich kwiatow, bardzo goracego slonca, zjedzonych przez nas niezliczonych ilosci zimnych lodow, wspolnych spacerow i wycieczek rowerowych, pysznego soku z rabarbaru, pierwszych zebranych i szybko zjedzonych truskawek z naszego ogrodu, jeszcze zielonych porzeczek i wciaz niedojrzalych malin szukanych przez dwoch malych chlopcow... :-) Pelno w nich rowniez chwil wypelnionych praca w ogrodzie, chwil pelnych zmeczenia, brudnych od ziemi rak i od gliny kaloszy ...

... Brak czasu i ogolne zmeczenie nie pozwalalo na czas przed komputerem. Wieczorami potrzeba bycia i nic nie robienia byla mi bardzo potrzebna ... Dzisiaj pierwszy bardziej leniwy i bardziej chlodny dzien... dzien z grilowanym miesem, lekka salatka i z truskawkowym bardzo zimnym sokiem ...! A wieczorem ponownie kolejne dlugie podlewanie, wspolna chwila z moim M i leniwy czas z nogami do gory na mojej ulubionej soffie ... :-)

Juz wkrotce Was odwiedze, nadrobie zaleglosci,
a teraz pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i zycze Wam duzo, duzo slonca ... ☀ ... Mamsan















niedziela, 26 czerwca 2011

Midsommarafton


... bardzo udany, sloneczny i bez deszczu ...!
wszystkim ktorzy zyczyli mi slonecznej pogody, dziekuje ... :-)


Dzien spedzony w milym towarzystwie, ze smacznym jedzeniem i procentowym napojem ... :-) Dzien pelen radosci, dzieciecych slodkich usmiechow i uroczych wiankow na glowie ...

Juz wczesniej pisalam,
ze bardzo lubie ten dzien i zawsze zaluje, ze wszystko co dobre tak szybko sie konczy a ten dzien szczegolnie ...:-) a jezeli ktos nie widzial i nie czytal tego co napisalam rok temu to zapraszam tutaj ..., mozna sie troszke wiecej dowiedziec na temat tego swieta ...

I jeszcze na koniec a propos mojej malej zagadki z poprzedniego posta to sa to nasze tak przez wszystkich lubiane kwiatki bratki a na zdjeciu dokladnie sa tych bratkow nasionka ... :-)

















Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i zycze Wam udanego, slonecznego tygodnia... ☀ ... Mamsan

czwartek, 23 czerwca 2011

Slodka...


... mala niespodzianka z okazji midsommar ...

Zawsze w pracy dzien lub kilka dni przed midsommar znajdujemy na stolikach albo krzeselkach pochowane male upominki od naszej szefowej. Najczesciej sa to slodkie przyjemnosci z zyczeniami udanych wakacji i radosnego midsommar ...! zawsze wygladaja inaczej i choc wszyscy wiemy o tych malych niespodziankach to zawsze co roku bardzo nas ciesza i sprawiaja wiele radosci ...

Wspanialy czlowiek z tej naszej szefowej, aby takich osob w pracy kazdy mial jak najwiecej ...! kochana nasza, slodka Louise ... :-)





A jutro juz midsommarafton ... !

Sledziki, kartofelki, koperek, szczypiorek, buraczki i procentowe Skåne kupione ... :-) i jeszcze dzisiaj wieczorem jak tylko poloze dzieci spac to czas spedze w kuchni... szykowac bede rozne salatki i powoli przygotowywac wszystko na jutrzejsze spotkanie i tylko jednej rzeczy jutro bardzo bym chciala, aby nie padal deszcz bo midsommarafton w domu nigdy nie bedzie takim jak na swiezym powietrzu ...!!!


I jeszcze na koniec malutka i wcale nie taka trudna zagadka, czy ktos wie co jest na tym zdjeciu ... :-)

Pozdrawiam serdecznie ... ☀... Mamsan


wtorek, 21 czerwca 2011

Sama


od wczoraj
tylko ja i caly nasz dom ...





Nie ma M i nie ma dzieci
i pomyslec, ze kiedys zawsze tak bylo ...

Upragniona cisza wcale nie jest taka jaka chcialam aby byla ... slucham muzyki i nasluchuje,
w samotnosci ten sam dom ma w sobie wiecej wlasnego zycia niz w gronie rodzinnym ...

Troche siedze, troche leze
przegladam sama nie wiem co ...

zmywam, sprzatam
szykuje cos na obiad, na jutro ...

Przegladam gazety nic nie czytajac i nic z wolnym czasem nie robiac a moze powinnam, wlasnie z tym czasem cos zrobic ...?
przeciez wolnego czasu mam tak malo, wciaz mi jego brakuje a teraz kiedy go mam nic z nim nie robie ...

Dawno nie bylam zupelnie sama, sama tylko ze soba
chyba zapomnialam jak to jest i co sie wtedy robi kiedy robic sie nic nie musi i ma sie tylko siebie do towarzystwa ... :-)

Wiem, ze dziwnie to brzmi ale ja wlasnie tak dziwnie sie czuje, dziwnie juz od wczoraj ...

i doczekac sie juz nie moge kiedy wszyscy ponownie bedziemy razem i bedzie glosno, klutliwie, placzliwie, radosnie i smiesznie
tak po prostu zwyczajnie ..., bo w komplecie a nie samotnie czuje sie jednak najlepiej ... :-)





Za oknem piekne slonce choc zapowiadali deszcz a na zdjeciach stokrotki,
dla Was, z naszego ogrodu ...
te pierwsze w kubeczkach sa szczegolne bo ratowane przez dzieci przed pierwszym tegorocznym koszeniem ... :-)

Duzo slonca i usmiechu jak najwiecej ... ♡ ... Mamsan


piątek, 17 czerwca 2011

Spotkanie...

... po bardzo dlugiej przerwie
ze znajomymi w nowym miejscu w ktorym obecnie mieszkaja ...

Nie widzielismy sie od czasu ich przeprowadzki a kiedys bylismy sasiadami i dzielila nas tylko droga miedzy naszymi domami. Widok naszych bawiacych sie dzieci zawsze mnie wzruszal i zaluje, ze juz tutaj nie mieszkaja

ze nie bedzie juz wiecej wolania przez plot
wspolnie zbieranych malin w naszym ogrodku
i slodkich jablek z ich jabloni ...

Ale przyznaje tez, ze nowe ich miejsce ma rowniez swoj urok

Dom polozony jest blisko wody, z pomostem, lodeczka i miejscem na lowienie ryb... Starszy syn oczywiscie nie zapomnial w odwiedziny zabrac ze soba wedki ... :-)

Widzielismy jedna kaczke, skradajacego sie posrod traw szarego kota i kilka komarow... :-) i wysluchalismy pewna sympatyczna opowiesc o starym zoltym zardzewialym rowerze ktory widac na zdjeciu, na ktorym jego dziadek wiele lat temu pojechal do Wloch a ze w tym samym czasie rozpoczela sie wojna wiec ta sama trasa na tym samym rowerze musial wracac do domu ... przejechal ponad 6000 kilometrow...! dla mnie odleglosc taka jest niesamowita ...















A to zdjecie zrobilam rok temu kiedy bylismy jeszcze sasiadami, jakosciowo moze nie jest najlepsze ale bardzo je lubie i wciaz zaluje, ze takiego widoku jak na tym zdjeciu juz nigdy wiecej nie zobacze... Do uslyszenia jutro. M





czwartek, 16 czerwca 2011

Mala Molly


... dzisiaj to jej dzien
i kolejne jej urodzinki, dzisiaj konczy 3 latka...!
wszystkiego dobrego ...


Dzisiaj rowniez dzien mojego M, wczesnym porankiem dzieci spiewaly serdeczne zyczenia ...

Przed nami spotkanie rodzinne, wspolny obiad i kawa w ogrodzie i piekne slonce swieci od samego rana i caly dzien mam nadzieje bedzie wlasnie taki sloneczny, radosny i pelen ciepla ...!

Milego dnia Wam zycze i duzo slonca ... ❀❀❀ ... Mamsan






wtorek, 14 czerwca 2011

Po mimo



Po mimo lat ktore mijaja i nie wracaja
po mimo blasku we wlosach i mysli nie zawsze jasnych
po mimo tego czego nie moge zmienic ani zatrzymac
po mimo tego..., smakuje zycie takie jakie mam
i choc nie zawsze slodkie i wieczne
to radosc po nim jednak wspaniala ...



A co znaczy to wszystko, to moje pisanie ...? sama nie wiem ...

Pora robi sie coraz pozniejsza i czasu na sen coraz mniej i nutki ktore tula mnie do snu, zachecaja i po cichutku szeptem powtarzaja ... ze pora spac ...

Za oknem mokry deszczowy wieczor
cisza pustych uliczek i moj M ktory znowu zasnal w lozku z naszym mlodszym synem... :-) chyba bede musiala go obudzic ...

Dobrej nocy Wam zycze i udanego jutrzejszego dnia ... ♡ ... Mamsan







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...