Weekend bardzo upalny i bardzo fajny...
Smieszny, zabawny i mokry bo zabaw z woda bylo najwiecej
w upalne dni to sama przyjemnosc, zimne prysznice i pryskanie na wszystko lub wszystkich
grilowanie... kielbas, hamburgerow i ryb, losos z grila ktory tak bardzo lubie
z sosem i swiezym koperkiem, czarnym kawiorem i sok bardzo zimny, prosto z lodowki...
czas z kolegami, basen, plaza i tak pewno jeszcze przez kilka dni...
jeszcze jakis czas bedzie cieplo, nawet upalnie...
Lubie lato, wode, slonce i lody tez, moga byc z polewa czekoladowa lub bez... :-)
Goracy weekend i milo spedzony czas... wieczorowe przesiadywanie w ogrodzie, przyjemne, bardziej chlodne z lekkim wiatrem i bez komarow bo chyba zmeczone upalami nie maja ochoty na latanie...
Pozdrawiam upalnie ♡ Mamsan







