czwartek, 29 marca 2012

Spacery



... i pierwsze wiosenne choroby ...




Nie wiem ile razy co roku razem z M powtarzamy

ze bez kurtki nie wolno
ze jeszcze zbyt zimno
ze wiatr wciaz chlodny
ze tylko slonce grzeje i ze sie przeziebisz ...

Starszy syn pod ciepla koldra z goraczka, katarem i bolem gardla popija kolejna goraca herbate ... Za oknem slonce i dosyc silny wiatr a na podworku rowery ..., przygotowane, posmarowane i poskrecane czekaja na przygode ... :-)

... moja z mlodszym synem juz sie rozpoczela ...!

Wspolnie na rowerach szukalismy starych kasztanow i wiosennych kwiatow. Syn zachwycony i spragniony jazdy rowerem zalicza wszystkie obecne kaluze, rowerowe trasy oraz pagorki a ja widzac malego rowerzyste mam serce w gardle i bardzo sie boje, ze cos sie stanie i ze cos sobie zrobi ...! szalony jest ten moj maly, kochany mezczyzna ... :-)


Pozdrawiam serdecznie ... ♡ ... Mamsan










9 komentarzy:

Paula pisze...

Do nas też przylazło choróbsko. Po dość długim czasie nie chorowania. No i jesteśmy uziemieni.
Życzę zdrowia!!

Dag pisze...

Kałuże zawsze są najbardziej atrakcyjne :-) Hi, hi..
Zdrówka dla Starszego :-) Może teraz będzie chętniej ubierał kurtkę ;-))
Moi też już bez kurtki chodzili, odpukać wszystko ok, ale drżałam :-o

Jagoda pisze...

Kałuże dzieciom nie straszne. Niech wracają do zdrówka! :-)

Nika B. pisze...

Mały kaskader! :))

Monika pisze...

ja też dziś miałam miłe spotkanie oko w oko z białymi zawilcami;) uwielbiam delikatność wiosennych kwiatów,napawają spokojem i radością.
zdrówka dla synka!
PS daj znać,jak jabłka ;)

k. pisze...

Zdrówka dla synka :)

Monika. pisze...

dużo zdrowia ! piękne kadry ;) Pozdrawia, www.monika-paula.blogspot.com

Ola_83 pisze...

Dużo, dużo zdrówka dla synka!pozdrawiam!

Nettika pisze...

Trzymajcie się ciepło i wiosny wypatrujcie :)) choć za oknem chyba jesień :) Buziaki

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...