piątek, 4 listopada 2011

Mam ochote



W czasie jesiennych porzadkow przypomnialam sobie o czyms o czym zupelnie zapomnialam...,
Na wieszaku pomiedzy ubraniami zobaczylam dluga, czarna suknie z jedwabna delikatna koronka..., byly tam jeszcze buty, moje takie chyba jedyne i inne od wszystkich innych, czarne z malutkimi obcasami czekajace od kilku juz lat na kolejny nasz wspolnie spedzony wieczor ...




Sylwester spedzony w Warszawie...! w czarnych butach i czarnej sukni ..., wszystko to bardzo dobrze pamietam. Bylam z moim M, byly moje kuzynki, kilka znajomych i jeszcze wiecej obcych zupelnie mi ludzi ..., byla wielka sala, duzo palacych sie swiec i jedzenia ... Mialam wtedy dlugie blond wlosy, nie mialam dzieci, zaprzatanych mysli i tak sobie w ten wlasnie wieczor, w tych moich czarnych bucikach tanczylam i tanczylam do bialego rana ...

To moj ostatni taki przetanczony, wspanialy Sylwester jaki pamietam, nie pierwszy taki i mam nadzieje nie ostatni ...! W tym roku nie wiem jak Wy, ale ja nie mam szczegolnych planow na Sylwestra ale mam plany na dzisiejszy dzien i wieczor ...

Mam ochote zapalic w domu swiece, zjesc wspolnie ze wszystkimi dobry obiad, wypic lampke albo i dwie czerwonego wina... :-) rozpalic ogien w kominku, otulic sie kocem a na wieczor wybrac jakis lekki i przyjemny film, moze macie propozycje ...?

Takiego wieczoru zycze sobie i Wam rowniez,
niech bedzie pelen cieplych i radosnych chwil...♡... Mamsan

PS: Do Sztokholmu jade ale nie w tym tylko w przyszlym tygodniu ... !!!










10 komentarzy:

Delie pisze...

Mamsan, pierwszy kolaż mnie zachwycił.

Małgosia pisze...

Miałam kiedyś podobne buty, tak je lubiłam, że zdarłam podeszwę prawie na wylot :)
Jeśli lekki i przyjemny film na wieczór to może któryś z ostatnich Woody'ego Allena?
Ta czarna falbanka! Ach! :)

Ola_83 pisze...

Fajne wspomnienia!przede mną chyba jeszcze wciąż taki Sylwester:)
pozdrawiam!

Ewa pisze...

Mamsan, ja mam bardzo podobne plany na ten weekend ;) I mogę polecić dwa filmy, które ostatnio obejrzałam. Julie&Julia i Pirate Radio. Oba oparte na prawdziwych historiach. Taka noc w czarnej sukience, przetańczona do rana to również moje marzenie. Tylko nie mam ani tak pięknej sukienki, ani odpowiednich butów :)
p.s. Masz cudowne drzwi!
Wspaniałego weekendu ;)

maggie pisze...

Ten kolaż z drzwiami to faktycznie majstersztyk!!!
Mam nadzieję, że wieczór był udany! A takiego Sylwestra z tańcem, butami na obcasach i hulankami życzę Ci najserdeczniej :-) Choć ja za podobnymi imprezami nie przepadam osobiście ;-) Chociaż? W fajnym towarzystwie... Też mile wspominam parę nocy sylwestrowych - najwspanialej jedną taką w Budapeszcie, z noworocznym śniadaniem w Hotelu Astoria :-) Świetlne lata temu...

Całusy!

Mamsan pisze...

Delie, ten kolaz tez mi sie podoba... :-)

Malgosia, mysle, ze gdybym miala wiecej takich okazji to zrobilabym z tymi butami to samo... :-) dziekuje za propozycje Allena, bardzo go lubie...

Ola_83, chyba Ci troszke zazdroszcze... :-)

Ewa, ja tez nie mam takich ubran wiele ale kilka pozostalo jeszcze z czasow kiedy sie czesciej wychodzilo z domu i mialo wiecej czasu a pirate radio filmu nie widzialam wiec juz sobie zapisalam, bedzie na kolejny wieczor...! dziekuje...

Maggie, dokladnie...! ja tez za takimi wielkimi imprezami nie przepadam ale w milym towarzystwie i z bliskimi mi osobami wiem, ze dobra zabawa gwarantowana... :-)

Pozdrawiam Was cieplutko. M

Fux pisze...

piękne fotki i buty fajne, szkoda ze nie pokazalas tej sukienki :)

Kaffiarka pisze...

nie dam rady byc oryginalna i napisac czegos co tu nie zostalo juz napisane...
te zdjecia zachwycaja, kolaz drzwi i rombka Twojej sukienki za sprawa wiatru chyba prznosi taki sentmentalny nastroj i do mnie:) przetanczyc cala noc w takiej sukience a potem wemknąc sie do spiacego jeszcze domu i cichutko zamknac drzwi....

Anik pisze...

Och jak ja bym tak potańczyła całą noc!! :) Ale póki co chyba spokojne wieczory przy świecach raczej ;)
Mamsan prosze czy możesz zmienić w opcjach okno komentarza na wyskakujące? Nie mogę dodawac komentarzy od długiego czasu już i muszę czytać po cichutku... :)

Mamsan pisze...

Fux, witaj... sukienki faktycznie nie pokazalam w calosci ale moze bedzie jeszcze okazja i pokaze jej troszke wiecej... :-)

Kaffiarka, prawda, ze taka noc ma swoj urok... :-) dzieki...

Anik, ja tez najczesciej przy swieczkach...:-) a komentarze zmienialam, mam nadzieje ze to pomoze...! jezeli nie to napisz maila abym wiedziala...

Pozdrawiam Was. M

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...