środa, 8 września 2010

Milosc i zwatpienia...


Słuchaj, słuchaj...
Czy w wietrze nie słyszysz, jak śpiewa
Mój głos, w którym miłość i tęsknota
Tak prosta i mocna jak wiosenne drzewa
Jak sprężone gałęzie młodych wierzb w opłotkach

Poprzez pola wiatr gęsty wiosną w serce chlusta
Oddech w piersi tamuje
I krwią tętni w skroniach
Aż do bólu, radosne serce niosąc w dłoniach
Chodzę z wiatrem z nieznanym
Imieniem na ustach... Krystyna Krahelska


Dzisiaj mialam wolny dzien, czas spedzilam w domu i w ogrodzie... Dzien byl cieply, sloneczny co bylo zaskoczeniem gdyz poranek przywital nas szaro, chlodno i nic nie wskazywalo na sloneczna pogode... Siedzac na laweczce opalalam zmeczona twarz... to byl udany, piekny i spokojny letnio - jesienny dzien...

Pierwszy raz w tym roku w ogrodzie mam maki, same do mnie przywedrowaly... nie wiadomo skad ani od kogo... :-) bardzo je lubie... sa takie delikatne i takie piekne. Kojarza mi sie z dziecinstwem bo wlasnie na wsi wiele czasu spedzalismy poza miastem a takich makow i chabrow na lakach bylo wtedy mnostwo... Bardzo tesknie za tymi kwiatowymi, dzieciecymi wspomnieniami...

A na temat zmian na blogu, oj duzo by pisac... kolejne moje zwatpienie blogowe, mam nadzieje ze juz ostatnie... Czasami sa chwile kiedy nie widze sensu tego mojego pisania i nie zawsze potrafie sie w tym swiecie odnalesc... bo niby jestesmy i nie jestesmy i jak to w sumie jest...

Mam nadzieje, ze nie tylko ja mam chwile blogowych zwatpien... jedno wiem na pewno, ze chociaz bym chciala moj blog zlikwidowac to nawet nie wiem jak i gdzie... :-)

A teraz na dobry poczatek, dalsze moje pisanie, fotografowanie i maki z mojego ogrodu, uwielbiam je...!

Pozdrawiam cieplutko i do uslyszenia, mam nadzieje... :-) Mamsan

21 komentarzy:

Delie pisze...

:)
Cudne.

maggie pisze...

Zdjęcie Twoje? Przepiękne...

Aj, lubię ten wiersz. I jak śpiewa to Zaryan...
Pozdrowienia!

Ewa pisze...

Cudowne zdjęcie! Chyba najpiękniejsze zdjęcie maków, jakie w tym roku zdarzyło się oglądać.

Mamsan pisze...

Dziekuje za Wasze komentarze... Pierwszy raz pokazalam wpis nawet o tym nie wiedzac...! byl jeszcze nie gotowy a potem okazalo sie, ze juz dawno go wszyscy czytaja... Sorry za moja pomylke, sama nie wiem jak to zrobilam... :-)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie. M

Qoopka pisze...

chyba zartujesz!!! co my bez Ciebie zrobimy !? musisz tu byc w tym naszym realnym-nierealnym blogowym swiecie..cudne maki...

Sabbath pisze...

Mamsan, nie tylko Ty. Daję słowo.
Całkiem niedawno pisałam (i myślałam), że odpuszczam, daję sobie spokój, wrzucam na luz, bo przecież nikt mnie nie czyta, nikogo nie obchodzi, co piszę, więc po co się błaźnić...
To znaczy... Tak tego nie ujęłam, ale ogólnie obwieściłam, że przestaję się nadwyrężać.
I jakoś tak się stało, że z tego "odpuszczenia" zrodził się cykl postów, do którego zabierałam się od dawna, ale nigdy nie miałam czasu. Nieistotne, w każdym razie dał mi on sporo radości, pojawili się nowi obserwujący (co zawsze mnie strasznie rajcuje) i jakoś się to moje pisanie turla na razie. Aż do następnego dołka zapewne. Wtedy znów uznam, że marnuję czas na głupoty i tak dalej... :)

Nie rezygnuj. Lubię tu bywać.

ewamaison pisze...

Droga Mamsam, każda z nas ma chwile zwątpienia, wiele z nas myśli, że jesteśmy w sieci niepotrzebne bo nikogo tak naprawdę nie interesuje to co pokazujemy bądź wypisujemy nie jest to jednak prawdą. Może nie dostaję setki komentarzy, może moje postay nie wnoszą niczego nowego dla ludzkości ale podglądając feedjit widzę, że goszczą na moim blogu osoby z całego świata. Często się zdarza, że powtarzają się te same obce kraje może to jest jakieś przesłanie...że im się podoba, że coś w tych postach znajdują...też mam chwile zwątpienia jak Ty ale traktuję ten blog jak "pamiętnik", a może kiedyś mój syn będzie miał super pamiątkę po chwilach swojego dzieciństwa...to są przecież zapiski chwili, codziennych wydarzeń i myślę, że kiedy będziesz je pisała głównie dla siebie a dopiero potem dla blogowej społeczności to nie będziesz więcej wątpić albo rzadziej. A może znajdź sobie przewodnią myśl swojego bloga, przecież nie mieszkasz w Polsce to pokazuj nam to miejsce w którym osiadłaś, ja go np.nie znam a chętnie bym go poznała. Tak jak pisałaś o śmierdzącej rybie, tak pisz do nas o tradycjach, o przyzwyczajeniach, o zwyczajach a przy okazji o tym co Ci w duszy gra. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo wiary w lepsze, Ewa

Pchełka pisze...

Maki to moje ulubione kwiaty!! Przepięknie wyglądają...Nie 'ciągnę' tematu bloga..bo sama mam wątpliwości..Pozdrawiam A.

margaretka3 pisze...

Mamsan, jak to dobrze, że nie wiesz, jak zamknąć bloga... I mam ogromną nadzieję, że się tego nie dowiesz! Bardzo lubię do Ciebie zaglądać, choć nie zawsze piszę (tylko z braku czasu).
Jeśli możesz wrzucaj więcej zdjęć, przepiękne są! Ja te maki.
Miłego dnia!

m.a.m.a. pisze...

maki cudne jak i wiele wiele innych zdjec:)... co do tematu bloga... zrobisz co Ci w duszy zagra... ja jak mam "dolek blogowy" to po prostu odstawiam, zamykam i wracam za czas jakis... albo nie wracam w ta sama konwencje tylko zakladam nowy blog... z potrzeby pisania bardziej niz tego zeby ktos czytal czy komentowal...choc to ostatnie to chyba wszyscy bloggerzy lubią...oddzwiek na to co zammieszczamy :) pozdrawiam!

Ewa pisze...

Mamsan, a ja chyba złapałam tego posta, kiedy jeszcze nie był gotowy :) Był tylko wiersz i te cudowne maki. A teraz czytam dalej. I rozumiem Ciebie. Mam chwile zwątpienia. Jak wiele z nas. Ale w takich chwilach spoglądam wstecz. W dawne posty. I myślę sobie - ile chwil odeszłoby w niepamięć. Ile wspomnień. Ile dziecięcych słów. Gdyby nie zostały zapisane. Gdybym się nimi nie podzieliła. Ilu myśli nie zamieniłabym w słowa. Warto :) Zaglądam tutaj z każdym nowym wpisem. Czekam na każdy kolejny. Jak wiele z nas. Mam nadzieję, że jednak zostaniesz :)

Delie pisze...

Mamsan, dziewczyny już chyba wszystko napisały. Gdybyś nie miała bloga to pomyśl ile chwil i myśli zatarłoby się w Twojej pamięci. Ja zawsze o tym myślę. A jeśli ktoś pyta, dlaczego blog a nie pamiętnik, zawsze można odpowiedzieć, że z tych samych powodów dla których komputer a nie liczydło:)
Trzymaj się:)

Ola_83 pisze...

Nie możesz mi tego zrobić, ja niedawno odkryłam Twój blog i jestem nim oczarowana!! Twoje zdjęcia, słowa są jak najbardziej potrzebne! Dlatego proszę - zostań!!!

blog niedzielny pisze...

ja juz kupilam sobie nasionka maku i bede siac,tez je bardzo lubie jak bylam mala to je zrywalam na polu i wsadzalam do wazonu, a one tam wcale nie chcialy tak ladnie wygladac jak na polu, zwatpienia blogowe hahah skad ja to znam caly czas je mam ale pewnie kiedys to zrobie ;)

Mamsan pisze...

Kochani, bardzo dziekuje Wam za tyle cieplych slow... ja po prostu czasami tego blogowego swiata nie rozumie... nie bede podawac szczegolow... Wiem tylko tyle, ze juz nie bedzie tak jak bylo kiedys...

Taka zyciowa prawda, ze czlowiek sie uczy cale zycie... :-)

Pozdrawiam Was bardzo cieplutko ☀ Mamsan

Nettika pisze...

Maki piekne , jakby z delikatności utkane ...a wątpliwości zawsze będą i wszyscy je mamy ale nie wyobrażam sobie byś nagle miała zniknąć , bym nie mogła widzieć Twojego codziennego dnia ... Buziaki

maggie pisze...

Mamsan! Oj coś Cię dręczy najwyraźniej... Trzymaj się ciepło i pamiętaj tu o nas :-)
Żle by było bez tego Twojego liveyourdreams, wiesz?
Pozdrowienia!

Cardoso pisze...

Zostań Mamsan, zostań... a cokolwiek złego Cię spotkało, wiedz, że bardzo lubimy Twoje spojrzenie na świat, i Twoje piękne fotografie... Mocne uściski, C.

Mamsan pisze...

Nettiko kochana wiem... :-) dzieki za maila, postaram sie z czasem wiecej napisac. Mamy teraz duzo pracy a dzisiaj robotnicy robia od samego rana ale o wszystkim wkrotce Ci napisze... Buzka

maggie, staram sie... :-) staram sie zrozumiec ten blogowy swiat i jego reguly...

Cardoso, nic zlego mi sie nie przytrafilo dzieki Bogu... po prostu nie wszystko mi sie podoba w swiecie blogowym i tyle... Sciskam Cie rowniez bardzo cieplutko... M

Olesku.pl pisze...

Jakie faaajne maaaczki! A ja w tym roku co chciałem porobić, to sie okazało że w okolicy wszystkie zostały wytępione ;//

Świetne zdjęcie! :)

Mamsan pisze...

Olesku.pl u mnie jeszcze sa i wciaz kwitna... :-) Pozdrawiam. M

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...