czwartek, 15 lipca 2010

Love Happens


Wieczor dzisiaj przyjemny, leniwy i bardziej chlodny...



Bose stopy czuja chlod posadzki i powiew wiatru z otwartego okna, nareszcie chlodniej i nie tak upalnie...
gdyby jeszcze deszcz troche popadal byloby cudownie...



Wieczory z filmem lubie, nawet bardzo ale nie zawsze jest czas i okazja cos nowego zobaczyc...
Ostatnio Moj M spontanicznie wybral film
Moze dlatego, ze aktorke lubi, ze ladna i kobieca... czy ja tez wciaz jestem dla niego kobieca...?... ciekawe...
Film w kazdym razie sympatyczny, lubie czapeczke ktora ma na glowie, zabawe w slowa i mysl pozostajaca na koniec filmu...
ze nic sie w zyciu samo nie rozwiaze...

Milego wieczoru zycze albo i slodkich snow ♡ Mamsan


8 komentarzy:

Delie pisze...

Potrzebna mi dzisiaj taka ochłoda. W kolorach, bo słowa ciepłe bardzo. Jak zawsze.

U nas upał. I będzie jeszcze większy.

PS Piękne stopy.

Anik pisze...

Fajnie....wieczor filmowy...czasami trzeba odpocząć :) Powoli, leniwie, wieczorowo...pięknie u ciebie jak zawsze :)

magdalena (ellemo) pisze...

Lubię Jennifer A. a mój mąż nie :(

u mnie na blogu też syrki!
heh ...

i tak, masz rację ... "nic sie w zyciu samo nie rozwaze"

Mamsan pisze...

Delie, ja upalow mam juz troche dosyc bo spac nie mozna i sil brak z tego goraca, aby tego chlodu pozostalo teraz na dluzej a za stopy dziekuje... :-)

Anik, wieczory z filmem lubie i mam nadzieje, ze te najlepsze jeszcze przed nami... :-)

Magdaleno, ano nic, znam to z wlasnego doswiadczenia...

Pozdrawiam Was cieplutko. M

blog niedzielny pisze...

" bose stopy i chod posdzki....! hahah takie temperatury ze nawet posadzka nie jest juz chlodna,a kto wie co te chlopy w glowach maja ;)

Nettika pisze...

Nadrabiam zaległości bo nawet nie miałam siły zajrzeć do komputera ... marzę o lodowatej posadzce :) U nas jest nie do wytrzymania ... Chcę żeby była już jesień :))) Buziaki a film koniecznie muszę zobaczyć

Qoopka pisze...

juz nie pamietam kiedy ostatnio ogladalam film... na spokojnie wylegujac sie na sofie... wszystko ostatnio w biegu.... u Ciebie taki spokoj...pozdrawiam serdecznie !

448 pisze...

Leniwe wieczory... brakuje mi tego. Przepraszam, dawno Cię nie odwiedzałam - czas na nadrobienie zaległości:)
Szczególnie teraz, gdy za oknem szaruga i brzydko i deszcz przydałby się kawałek koca (lub po prostu bliskość drugiej osoby:) i dobry film. Muszę zobaczyć ten, który umieściłaś...
Buziaki

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...