piątek, 13 lutego 2015

...





Kupilam czytnik.
Czytnik w ktorym kiedys nie wyobrazalam sobie czytania.

Dlaczego dopiero teraz, nie wiem ...

Przyjaciolka zachecala, przekonywala, pokazywala przy kawce .., 
ze fajnie, wygodnie, przyjemnie.

A ja .., ze taka ksiazka to jak nie ksiazka .. :)

Dlugo nie potrafilam sie do takiego czytania przekonac.

Lubie miec ksiazke w reku, lubie fakture papieru, druku i pieknej oprawy.
Lubie przewracac, ogladac i dotykac kartki.

I lubie czytnik, naprawde .. :)

Jest przyjemny w dotyku, malutki, lekki i wygodny.
Ksiazke kupuje, odbieram i czytam! Wszystko w tak krotkim czasie, 
bez dodatkowych oplat i dlugiego czekania.

Mysle, ze nigdy nie przestane kupowac papierowych ksiazek
ale bardziej doceniam teraz mozliwosci i zalety elektronicznego czytania.

Udanego weekendu Wam zycze oraz wspolnych chwil z ksiazka lub czytnikiem .. :)

Do uslyszenia. Mamsan


4 komentarze:

Małgosia pisze...

Chyba nigdy się do czytnika nie przekonam. Wiem, że to wygodniejsze, ale jednak papier to papier :) Starej daty jestem :)
Pozdrowienia, Mamsan!

Kameleon pisze...

A ja się z Tobą zgadzam. Papierowa książka ma swój zapach, fakturę klimat, ale trzeba też docenić zdobycze techniki. Czytnik w podróży - rewelwcja. Dwa lub trzy tradycyjne tysiąc stronowe tomiska mieszczą się w niewielkiej torebce.

Mamsan pisze...

Malgosia, ja tez starej daty jestem i tez tak myslalam a teraz czytam i czytam. Takie czytanie naprawde jest ok .. :)

Kameleon, masz racje, czytnik ma swoje plusy ktore czasami warto docenic i wykorzystac ..

Pozdrawiam serdecznie. M

Sylwia Grabinska pisze...

A mnie sie wzrok popsul od czytania elektronicznego i teraz chetnie wracam do papieru. Nie meczy tak mocno moich oczu i chyba lubie przewracac kartki :))))


usciski

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...