piątek, 6 grudnia 2013

Wielka woda ...



Cala noc sie balam, 
balam sie i uciekalam jak tylko moglam najszybciej.




Bieglam zdyszana trzymajac dzieci i meza.
W pospiechu pakowalam misia, tygryska i zajaczka z dlugimi uszami. 
Zalowalam, ze nie spakowalam starego pamietnika, zdjec i rodzinnych pamiatek. 
W panicznym pospiechu nie mialam czasu na wybieranie i przebieranie, 
bralam do rak to co mialam najblizej ..!

W pospiechu i panice bieglam nie majac odwagi sie zatrzymac.

Slyszalam wyraznie jej szum i czulam jej zapach.
W kazdej chwili mogla nas rozdzielic i porwac, kazdego w inna strone ...!

Bylam przerazona. Krzyczalam i wolalam o pomoc.
Czulam, ze cos za chwile sie skonczy!
Ostatnie spojrzenia dzieci, slowa, pocalunki oraz lzy 
ktore niespodziewanie przemienily sie w blogi i pelen ciszy spokoj ...

Otworzylam przerazone oczy ..!

Ciemny poranek, silny wiatr za oknem i spokojny oddech syna.
Cieple lozko, poduszka i ciepla koldra.


Odslonilam okno i zobaczylam bialy, zasypany sniegiem swiat .. :)











4 komentarze:

polkawszwecji pisze...

Jak dobrze, ze to tylko sen....
Jak dobrze, ze zycie okazuje sie byc piekne!

Cudna zima u Ciebie:*
Glad andra advent!

Dag pisze...

Piękna zima u Was :-) A o niedobrych snach trzeba jak najszybciej zapomnieć.

Kameleon pisze...

Mamsan, moja babcia mawiała, ze takie koszmarne sny śnią się przez nadmierne objadanie wieczorem;-), tymczasem okazuje się, że opady śniegu też dokładają trzy grosze:-).

Spokojnych snów!

Mamsan pisze...

Polkawszwecji, sen byl straszny i mam nadzieje, ze wiecej takich juz miec nie bede ..! Milego adwentowania .. :)

Dag, zapomniec mozna ale ja sie wiecej zastanawiam co jest przyczyna takich okropnych snow i jakie moga miec znaczenie .. :)

Kameleon, wieczorem malo jem wiec nie wiem czy objadanie czy tez snieg bylo powodem takiego snu ale dzisiaj na szczescie sen mialam cudowny i bardzo zalowalam, kiedy mnie maz rano delikatnie budzil ..:)

Pozdrawiam. M

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...