wtorek, 10 stycznia 2012

Zima


... nie zima a sniegu tyle co kot naplakal ...


Kilka dni temu bylismy w Hemlingby .., przywitaly nas zupelnie puste stoki i stojace maszyny sypiace sniegiem. Nie bylo w sumie prawie zadnych ludzi, ani tych z nartami ani tych z sankami ...





Rok temu w tym samym czasie jezdzilismy z dziecmi na narty ... Bylo duzo sniegu i wszedzie otaczal nas piekny biela malowany krajobraz, byl spakowany plecak z goracym napojem, z kanapkami i slodkimi przyjemnosciami ktory zawsze mielismy ze soba. Mlodszy syn biegal jak szalony, szukal miejsca na zjazd ale nigdzie niestety nic takiego nie znalazl, byl bardzo rozczarowany ...


Zimy w tym roku skandynawskiej nie mamy ale mamy barany i kury ktore mozna poglaskac, nakarmic i nadzieja, ze snieg jeszcze bedzie, ze nas jeszcze przywita a moze i zaskoczy wielka iloscia czarownego puchu ...!

Nadzieja dzieci, ze zimowe wyprawy, szalenstwa i zabawy sa jeszcze przed nami ... :-)
















Pozdrawiam Was cieplutko z grubasnymi baranami w tle... :-) ... ♡ ... Mamsan


13 komentarzy:

magdalena pisze...

u nas też śniegu nie ma ... gdyby nie brakowało słońca to mnie by brak śniegu nie przeszkadzał ... ale strasznie szaro i buro jest ...

;)

Jagoda pisze...

Rewelacyjne zdjęcia :)
Tutaj też zimy brak... Brak śniegu, mrozu... wszystko to takie nijakie.
Okropnie dołująca jest ta pogoda, Gdyby chociaż słonko wyszło...

k. pisze...

"wypasione" te barany ;)
pozdrowienia

Mamsan pisze...

No wlasnie..., zimy chyba wszedzie ostatnio coraz mniej ...! ja ze wzgledu na dzieci to bym bardzo chciala tej zimy ale osobiscie to juz czekam na wiosne, a co ... :-)

Pozdrawiam Was. M

Monika Mota Zakrzewska pisze...

A barany mają okulary :
A śniegu tyle co u nas :)Widać taki urodzaj w tym roku.

Dag pisze...

Piękne te barany :-))) Ale chyba przydałoby im się strzyżenie ;-)))
Niech spadnie trochę tego śniegu - choćby dla dzieci coby na nartach lub sankach pojeździły :-))

Anik pisze...

U nas pogoda wiosenna niemal...nie narzekam bo Wyspa na ataki zimy średnio przygotowana, ale kilka dni sniegu było by fajną odmiana dla dzieci ;)
A u ciebie takie zakopiańskie klimaty - to te owce mnie tak nastroiły :)) Uściski!

Cardoso pisze...

A już miałam nadzieję, że przynajmniej u Was prawdziwa zima;)
Choć i ja z tych, co okres listopad-luty najchętniej przeskoczyliby jednym susem.
Zatem oby do wiosny! No, może z kilkudniową zimą dla Maluchów po drodze;)

maggie pisze...

Cudaki z tych baranów :-)
A pierwsze zdjęcie poprawiło mi humor!

Ale że u Was też nie ma śniegu? Niebywałe! Może zima już nie przyjdzie? Wczoraj widziałam w parku stokrotki!

Nettika pisze...

W tym roku zima wzięła sobie wolne ...niby za nią nie przepadam ale teraz naprawdę mi jej brakuje :))) Piekne zdjęcia ! Buziaki

Kaffiarka pisze...

slodkie barany :) a to pierwsze zdjecie z poswiata sloneczna piekne!
o zimie to ja juz kompletnie nie wiem co myslec, rok temu narzekalam ze za dlugo snieg lezy,teraz mam niedosyt, przez 4 dni z rzedu dziewczyny jezdzily na sankach, przy wystajacej trawie oczywiscie, a raz udalo sie ulepic balwana, nastepnej nocy splynal......
nie chce zapeszac, ale za oknem wlasnie cos zaczelo wirowac na bialo :))

jointina pisze...

W Gdańsku od tygodnia wiosna... co mnie zbyt nie martwi, nie lubię zimy ;)
Pozdrawiam gorąco!

Małgosia pisze...

Stok na drugim zdjęciu niemalże wiosenny! Ale coś mi się wydaje, że zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa :)
U nas do tej pory spadła garstka śniegu, ale na sanki wystarczy :)
Barany mnie rozbroiły!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...