sobota, 13 listopada 2010

Zimowe rozmyslania...


... zimowo jesienna pora ...




Zimowa jesien dlugo byla piekna i zlocista do czasu kiedy sciezki w niej wilgotne, opustoszale lodowate alejki wypelnione chlodem i coraz dluzsze ciemnosci...

Jak slimaki pochowani w swych cieplych katach czekamy na kolejny sloneczny dzien... ja rowniez w domowym ciepelku zbieram pogubione mysli... rozplynely sie w kalurzach i w deszczowej melancholi, tesknota sie wdarla i potrzeba bliskosci... takie tam chwilowe zimowo jesienne nastroje...

I gwiazdy ktore wciaz gdzies wedruja i godziny ktore wciaz gdzies mijaja i osoby ktore z moim blogiem nic wspolnego nie maja... I tyle albo az tyle, pisac wiecej nie bede...

A na koniec zagadka... nie wiem na ile sa takie zagadki znane w Polsce ale tutaj ostatnio zrobily sie bardzo popularne... a wiec...

That's the question

Co to jest za rzecz...
Wchodzisz w nia jedna dziura a wychodzisz trzema...?



Milego spokojnego weekendu i duzo slonca ☀ Mamsan


15 komentarzy:

magdalena (ellemo) pisze...

jak ja nie chcę zimy ...

blogniedzielny pisze...

piekne zdjecie,dla mnie to tez straszny okres,deszcze zimno a przedewszystkim brak slonca brrrr dobry okres dla samobujcoe ;) ;) co do zagadki moze to sweter ??

Mamsan pisze...

Magdalena, ja tez nie... jeszcze nie przyszla zima a ja juz tesknie do lata...

blogniedzielny, to prawda, ten czas nie nalezy do moich ulubionych i BRAWO...! zagadke rozwiazalas bez problemu, gratuluje i sle pozdrowienia od dzieci... :-)

Pozdrawiam serdecznie i zycze Wam milej niedzieli. M

Ewa pisze...

A ja lubię takie nastroje. Jesienno-zimowe. Szczególnie wtedy, kiedy pod ręką dobra książka i chwila czasu dla siebie. Zagadki takie też lubię ;) Udanej niedzieli!
p.s. zdjęcie obłędne!

Anik pisze...

Melancholijnie się zrobilo...u nas tez :) A ja nawet w takim wydaniu cię lubię, bo coś czuję ze okiełznasz tą zimę i przez kolejne miesiące bedzie tu u ciebie cieplo i przytulnie... :))
Pozdrawiam jesiennie!
ps: a zagadka super, odpowiedzi nie znalam, jakies dziwne mysli mi przychodzily...;)

Mruczanki pisze...

piękne, delikatne i melancholijne zdjęcie.
i świetna zagadka! :D

Delie pisze...

Piękne zdjęcie.
Lubię jesienne wieczory. Te z deszczem też.
A jeszcze bardziej zimowe, ze śniegiem.
Kupiłam Dziecku szklaną kulę z padającym śniegiem i z pozytywką grającą kolędę. Mamy z tego dużo radości oboje.
PS W zagadkach jestem kiepska bardzo. Nawet nie będę próbować.

Mamsan pisze...

Ewa, ja tez lubie... szczegolnie z ksiazka i ciepla herbata... :-) chwilami jednak czuje, ze takich ponurych dni ostatnio zbyt wiele...

Anik, i to sie nazywa wiara w czlowieka... :-) dziekuje za cieple slowa i rowniez pozdrawiam...

Mruczanki, dziekuje... ja tez lubie zagadki a dzieci ostatnio co chwila przychodza z nowymi... :-)

Delie, ja tez lubie... i te jesienne i te deszczowe i kule bardzo lubie, szczegolnie te ze sniegiem. Wkrotce pojawia sie w domu swiateczne ozdoby, beda filmy, beda pierniki, bedzie lepiej... :-)

Pozdrawiam Was dziewczyny bardzo cieplutko. M

Jolanta Błasiak-Wielgus "olfa" pisze...

Witaj Mamsan :),
na moim podwórku w ciągu jednej nocy mróz porozbierał drzewa z żółtych liści, ale nic to, herbata z imbirem dodaje mi energii, byle do wiosny :)))
Pozdrawiam ciepło

Espresso pisze...

Świetne foto :)

margaretka3 pisze...

Mamsan, u Ciebie nastrojowo i już prawie zimę można wyczuć, a u nas przekornie lato nastało...
Może do Ciebie też jeszcze zdąży dojść.
Na @ odpiszę już już...:-)

Cardoso pisze...

Mamsan, nie pozostaje nam nic innego, jak przygotować te nasze ślimacze muszelki na długie jesienne i zimowe wieczory. Korzyść z tego jedna, ale za to niebagatelna - więcej bliskich kontaktów, wspólne lektury, gry, wspólne kucharzenie i inne przyjemności dnia codziennego. No a wtedy czas szybciej mija do wiosennego słonka...
Pozdrawiam Cię serdecznie, C

Nettika pisze...

Ja też pomału zaczynam się zachowywać jak ślimak ...muszelką odgrodziłabym się od tej listopadowej melancholii , przespałabym zimę i śniła o wiośnie ... śliczne zdjęcie ! Buziaki

maggie pisze...

Z tą zagadką... Hmm, wyjście dwiema dziurami to spodnie ;-) ale trzema - nie mam pojęcia! A może przeoczyłam odpowiedź?
W każdym razie mnie jesień zaszła już za skórę - w sobotę porządnie zmokłam i teraz walczę z przeziębieniem... Jestem na straconej pozycji, bo już szyją nie ruszam :-( Och...
Jak ślicznie o tych ślimaczych skorupkach tu napisałaś...
Zdjęcie mistrzowskie!

Mamsan pisze...

Jolanta Blasiak-Wielgus, masz racje... Ja rowniez popijam rozne herbatki, z imbirem tez bardzo lubie, szczegolnie w zimowym okresie smakuja mi najbardziej...

Espresso, dziekuje... :-)

margaretka3, wyczulas u mnie zime i wlasnie od wczoraj ja mamy... :-) mysle, ze lato raczej do nas juz nie powroci...

Cardoso, ten wspolny czas lubie najbardziej, szczegolnie kiedy chlopcy sa grzeczni i spokojni... :-) juz wkrotce swiateczne przygotowywania a te lubie najbardziej... rowniez serdecznie pozdrawiam...

Nettika, tez tak mam czasami, szczegolnie kiedy brudno, mokro, szaro i ciemno za oknem... i kuruj sie...!!! Buziaki od nas sle, gorace... :-)

maggie, odpowiedz znal blog niedzielny, to bluzka i kuruj sie koniecznie zeby Was wszystkich choroba przypadkiem nie zlapala...! dziekuje za skorupki i zdjecie... :-)

Dziekuje za wszystkie komentarze, jest mi zawsze bardzo milo, ze do mnie piszecie... Pozdrawiam. M

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...