Nareszcie kolejny, sloneczny i cieply weekend!
Dlugo po przebudzeniu lezalam dzisiaj i nie wstawalam, czasami tak lubie!
Czytalam ksiazke z mlodszym synem o bardzo slawnym malarzu
ktora to historie syn przy sniadaniu opowiedzial innym ... :)
Lubie takie leniwe poranki. Wspolne chwile ktorych tak naprawde nie mamy zbyt wiele.
W kuchni pieknie kwitnace pelargonie, w pokoju pachnacy bez a w ogrodzie kolorowe bratki.
Leniwy dzien pod parasolem, z kawa oraz letnia salatka ktora ostatnio tak lubie.
Salatka z brokulami, rodzynkami, cebulka i granatem. Do tego pestki slonecznika i jogurt.
Ten kto ma "Green Kitchen Strories" ten wie jak smakuje .. :)
Kilka przeczytanych ksiazek i nowych filmow, ksiazek moich i syna.
Starszy ostatnio czytal ksiazki z serii "One piece".
Przeczytal prawie wszystkie, jezeli dobrze pamietam bedzie chyba 66 tomow!
Teraz czeka na kolejne i na pewno przeczyta jak tylko beda dostepne i przetlumaczone.
Jest jeszcze " Ratburger " ksiazka ktora wieczorem czytamy razem.
Ksiazki tego pisarza, historie i postaci sa nam dobrze znane.
Wczesniej byla Gangsta Granny, Mr Stink oraz The boy in the dress.
Przeczytalismy wszystkie i wszystkie sie podobaly ...
Ja rowniez ostatnio wiecej czasu spedzalam z ksiazka.
W tym samym czasie czytalam nawet kilka co tak naprawde jest mi zupelnie obce.
W zaleznosci od nastroju zagladalam do jednej, drugiej albo trzeciej :)
Postaram sie na temat ksiazek przygotowac osobny wpis i cos wiecej napisac,
o filmach tez cos wspomne:)
Cudownego weekendu Wam zycze i leniwego, slodkiego odpoczynku! Usciski. M
♡