... i nasze mini wspomnienia ...
Kilka dni temu bylismy grac w mini golfa, sezon rozpoczety i pierwsze granie w tym roku tez...! mlodszy syn przez caly bardzo dlugi rok wspominal i opowiadal o tym wlasnie uroczym miejscu i wciaz pytal...
Czy jeszcze dlugo mamo...?
ile jeszcze miesiecy...?
a ile dni...
kiedy tam znowu bedziemy...
i kiedy bedziemy mogli ponownie grac...?
Tlumaczylam, powtarzalam, ze jak tylko przywita nas lato i bedzie troche cieplej i sloneczniej to te magiczne miejsce na pewno odwiedzimy... ! A miejsce przyznaje jest urokliwe gdyz znajduje sie w bardzo fajnym, lubianym i popularnym przez wiele osob parku o ktorym na pewno Wam kiedys napisze...
Nie wiem dlaczego i co tak bardzo synowi sie w tym golfie spodobalo ale wiem na pewno, ze bardzo ten rodzaj zabawy polubil i juz teraz planuje kolejne nasze wspolne golfowe spotkanie... :-)
Moj M czyli tata chlopcow najczesciej z nami wygrywa, w tej wlasnie grze jest chyba od nas wszystkich najlepszy...! pieknie trafia w pileczki i z wyjatkowym wyczuciem oraz wrazliwoscia trafia w male dziurki... :-) Dzieciom rowniez granie idzie calkiem dobrze bo wiele razy trafiaja, czasami nawet za pierwszym razem co wywoluje wielka radosc i wspanialy usmiech na twarzy co widac na jednym zdjeciu..! ja rowniez lubie grac ale mam troche problem z ludzmi czekajacymi za mna na swoja kolej co mnie zupelnie niepotrzebnie rozprasza i delikatnie stresuje... :-)
A czy Wy rowniez lubicie grac w golfa...? moim zdaniem to fajna zabawa i mile spedzony czas z bliskimi... jezeli ktos jeszcze nie gral i nie probowal to wszystkich bardzo serdecznie zachecam bo warto...!!!
A jutro moi drodzy juz piatek, potem sobota, niedziela i bardzo sie ciesze bo ponoc ma byc w te najblizsze dni bardzo cieplo i slonecznie ...
Pozdrawiam Was serdecznie... ☀ Mamsan



















































